To dzięki takiemu jak On młodzież lgnie do wędkarstwa

To dzięki takiemu jak On młodzież lgnie do wędkarstwa

Tak wygląda młoda krew

Chyba każde pokolenie, które w końcu założyło rodziny, zaczynało patrzeć na młodych z niedowierzaniem, często nawet z zażenowaniem, że "jak to tak teraz można" "za naszych czasów to było inaczej" Tak. Było. i Już nie będzie, więc dajcie tym młodym żyć po swojemu i uczcie się od nich nowoczesnego świata i korzystania z technologii. Oni wiedzą, jak się to teraz robi, bo nie pamiętają czasów jak to było bez.

Marcinek. Cinek. Cinas. Chłopak z osiedla, który pierwszego szczupaka złowił mając cztery lata, a pierwszy filmik nagrał na pożyczonym GoPro brata. Rozmawialiśmy z Cinasem OG - nazywanym młodą krwią polskiego wędkarstwa.

Uznaliśmy, że to jedna z najświeższych rozmów jakie mieliśmy. O algorytmach, kłusownikach, live sonarze i o tym, co naprawdę kosztuje ta droga.

Wjeżdżamy w ten fishing na grubo

15 000 followersów na TikToku. I decyzja: rzucam pracę elektryka, będę łowił ryby.

Brzmi jak marzenie. W praktyce był to ucisk w żołądku. Styczeń, luty, jeden tysiak z jednej współpracy, studia zaoczne do opłacenia, mieszkanie u rodziców. A do tego 16 wyjazdów pod rząd bez ryby.

"Twój ziomek zmienia M2 na M3, a Ty jesteś na studiach z którymi nie wiążesz przyszłości i w dodatku nagrywasz ryby, z których nie wiadomo czy coś będzie."

ESOX HYBRID JACKET

Wild Fish Stories • Wiosna / Lato / Jesień
Softshell tam gdzie wieje, mikropolar tam gdzie potrzebujesz wentylacji.
449 zł
darmowa dostawa od 499 zł

🇵🇱 Szyte w Polsce 📦 Szybka wysyłka 🔒 Bezpieczne płatności ↩️ Łatwe zwroty
KUP TERAZ

Zaczęło się od GoPro pożyczonego od brata. Pierwszy odcinek ze szczupaków - z lekko "creepy" podkładem muzycznym. Poszło 40 tysięcy. Komentarz od Fishing With Ace'a. I moment, który z perspektywy czasu był momentem, w którym trzeba było cisnąć na maksa. 

Kamerę trzeba było oddać. Sezon uciekł. A on wrócił dopiero, gdy kupił sobie z ostatniej pracy telefon. Tak, wychodzi na to, że wcale nie trzeba w tych czasach mieć super kamerki sportowej(nie mówiąc już o kamerze!), wystarczy telefon i szelki na klatę.

Michał: "Jakbym zobaczył siebie 20-letniego i powiedział, że będę sobie łowił ryby i jakoś to będzie - nie wiem czy bym się odważył"

Ten złoty czas TikToka wędkarskiego już minął

Storek (typ_od_ryb) miał wtedy 170 tysięcy. Cinas robił swoje pierwsze 20.

To był ostatni złoty czas TikToka wędkarskiego. Algorytm łapał nowe kanały i wystrzeliwał je w kosmos. Dziś? Wpisujesz wędkarstwo w wyszukiwarkę i wyskakuje ci masa twórców. Ludzie, którzy nazbierali obserwujących po pandemii, mają teraz nawet więcej followersów, a ich kanały nie funkcjonują. Przerost formy nad treścią.

Rozmawialiśmy o tym, dokąd to zmierza. YouTube dalej ma pole do popisu. Streamy? Naszym zdaniem wędkarstwo w to mocno nie wejdzie - chyba że jako ambient w tle, tak jak OutdoorBoys.

Zauważyliśmy paradoks: rzeczy, które wyglądają na profesjonalne produkcje, potrafią mieć znikome zasięgi, a gadające głowy z AI-owymi historyjkami o Czarnobylu czy filmy typu "Wszystko o kleszczach" robią setki tysięcy. Ciekawi jesteśmy, czy wędkarstwo dojdzie do takich wyników kiedykolwiek. (Tuszol się nie liczy!)

Cinas: "Charakter i to jak potrafisz siebie przedstawić — to daje dużo."

Kłusownicy nad rzeką. Jeden po drugim do domu

Trzech chłopa nad rowem półtorametrowym. Niewymiarowe pstrągi na robaka. Zawody spławikowe, jeden przy drugim.

"Normalnie jawnie pakuję kłusowników znad rzeki pstrągowej do wody, takich dziadów."

OK! Chwilę po tej wypowiedzi przyznał się, że chodziło mu o pakowanie ich do domu, jednak wg nas jakiś gram prawdy w tej wodzie jest!

Cinas ma w telefonie kilka filmików, które wie że są viralowe. Nie puszcza ich. Bo TikTok nie zostawia tego w niszy wędkarskiej - leci do ogółu, gdzie ludzie nazywają go konfidentem, bo nie kumają, co się dzieje. Tu ukazuje się zepsucie internetu i to z czym tacy młodzi ludzie od zawsze muszą borykać się z wizją, że w internecie toczy się ich drugie życie i można tam "oberwać" równie mocno jak w realu na osiedlu.

Dzieje się zerowanie wody. Rozmawialiśmy o tej małej rzeczce, dopływie, gdzie pstrągi rosły od 35 do 45 cm przez dwa lata. Aż ktoś je wyzerował prądem. Znowu. Bo taki proceder, ktoś wie, że tam są ryby, hoduje je "naturalnie" i raz na dwa, pięć lat robi zapas do zamrażalnika. Ciekawe ile takich sytuacji ma miejsce z polskimi rzeczkami. Kłusownictwo jest z nami od wprowadzenia pierwszych zakazów przez świadomego człowieka. To nigdy nie zniknie.

Ludzie cisnęli Cinasa, że pokazuje wody, zdradza na swoim kanale - dla zasięgów, najlepsze spoty wędkarskie. Jak się okazało po czasie nic to nie zmieniło. Rzeka żyje. Nikt tam nie przyjeżdża.

Cinas: "No jak ja widzę trzech chłopaków, którzy jawnie walą niewymiarowe pstrągi na robaka - to po prostu mówię nie. Wyjazd znad wody Panowie."

Maroko, które okazało się Hiszpanią

1200 euro za łódkę. Kebab za 8 złotych obok.

Porozmawialiśmy też o dalszych podróżach. Miały być basy na pustyni. Miał być rdzenny marokański guide, który przeprowadzi przez tamtejszy fishing. A skończyło się na jednej skałce przy mieście, na którą gość woził ich codziennie. Łowiska niby zamknięte, łódka za grube pieniądze, guide, który nic nie ogarniał.

Odcinki zrobiły 60 i 40 tysięcy. Średnio - patrząc na koszty, loty, bagaże, wyrzeczenia. My tak jeszcze nie zaczęliśmy przeliczać wyjazdów, napewno chodzi, o to, że nigdy nie dobijemy do takich zasięgów. A może jest drugie dno, że i tak zajawa, że byliśmy! Niech każdy twórca/wędkarz odpowie sobie sam.

To pokazuje coś ważnego o influencer marketingu w wędkarstwie. Jak mówił nam kiedyś Kamil Walicki - najdalsze, najbardziej egzotyczne wyprawy mają najgorsze wyświetlenia. A grzyby nad Wisłą, gdy nie brały ryby? Rekordowy wynik wyświetleń.

Bo większośc ludzi nie stać na Andamany, Patagonię czy Amazonkę. Nie utożsamiają się z takim łowieniem. Za to Dominikana Cinasa to był wg nas trip, które uwielbiamy najbardziej! Surwiwalowo, plecak, przepłynięcie z wędką w ręku na półkę skalną, zerwana przynęta i powrót na brzeg - to jest prawdziwa przygoda. Oczywiście, super przygody można sobie zapewnić na własnym podwórku, jednak nigdy nie będzie to już "pójście w nieznane". Znamy klimat, wiemy co nas może spotkać, a co nie, czy nam coś grozi czy jesteśmy bezpieczni. Z doświadczenia wiemy, że najlepsze przygody to z kumplami z nieznanym terenie! Pamiętajcie młodzi - jeśli kiedykolwiek bliska Wam osoba Wam to zaproponuje - MUSICIE SIĘ ZGODZIĆ!!!

Cinas: "To co się dzieje na dziko z chłopakami to jest prawdziwa przygoda."

Live sonar. Nic tak skutecznie nie odebrało efektu „wow” zdjęciom dużych ryb w social mediach.

Dwóch dziadków na emeryturze. Stara łódka, ledwo pływająca. Złożyli się na live'a. Trzepią sandacze jeden za drugim. Ani pierwszy ani drugi nie wraca do wody.

Rozmawialiśmy o tym długo i szczerze. Cinas nie zakłada folii na głowę i nie krzyczy, że technologia to zło. Łowił kilka razy na live, nawet nic nie złowił i szczerze przyznał, że ryby same nie wskakują. Ale prawda jest brutalna: bez live'a nie stanąłby w tamtym miejscu. Nie ma opcji. I właśnie o tym jest to urządzenie.

To, co go irytuje, to owiewanie tego tajemnicą. "Po 10 godzinach ostrego biczowania na mega live 800 000 zapaliła się pierwsza przynęta." Każdego da się tego nauczyć. To nie jest magia - to mega ułatwienie.

Przyznaję (Krzysiek): live popsuł mi radość ze zdjęć dużych ryb.Jest tego tyle, wrzucane przez ludzi, którzy przed tą technologią nie potrafili raz na rok takiej złowić. Dziś widzę na Facebooku metrowego szczupaka i robi to na mnie takie samo wrażenie jak kolejne zdjęcie z wakacji z dziećmi moich znajomych z liceum. 

Pojawiły się oczywiście już w Polsce pierwsze zakazy. Naszym zdaniem to może zweryfikować, że będzie więcej ryb, bo połowa polskich przewodników po zdjęciu monitorka wypożyczałaby motorówki rekreacyjne. A jak wejdzie chiński live Xiaomi za 1,5 koła? Będzie pogrom. Sandacze bójcie się.

Cinas: "To jest jak X-ray w Minecrafcie. Jakbyś nie miał - nie wkopałbyś się typowi na łeb."

Czymkolwiek to jest! ;)

FAQ

Czy są w Polsce wędkarscy twórcy, którzy przeginają?

Naszym zdaniem nie. Granica jest zachowana. To, że ktoś na łódce poprzeklina z ziomkiem, to w aktualnych czasach to jest nic, dzieciak z telefonem zobaczy w internecie znacznie gorsze rzeczy.

Czy da się być wędkarskim influencerem "na pół etatu"?

Raczej nie. Żeby być influencerem w wędkarstwie, trzeba w tym być na 100%. Pogoda wywala dzień, drugi bez ryby, trzeci na montaż i zaraz mija miesiąc, w którym możesz nie wstawić nic.

Czy live sonar naprawdę tak bardzo ułatwia łowienie?

Tak. To jest prostsze łowienie - namierzasz rybę, wiesz że tam jest. Choć wśród samych laive'owców też są ci lepsi i gorsi. Ale poznanie wody bez live'a to dobrych pare lat.

Czy reklama przynęty przez twórcę dalej działa sprzedażowo?

Tak, jeśli za produktem stoi osoba, którą widzowie lubią i szanują. Sam produkt nie sprzedaje - sprzedaje twarz. Cinas przyznaje, że jako małolat kupował dokładnie to, na co łowił FWA. 

Źródła

Wild Fish Stories Podcast, odcinek z Cinasem OG

Podsumowanie

Rozmawialiśmy z Cinasem o czymś więcej niż łowienie. O niepewności, która jest największą ceną tej drogi. O tym, że dziś zarabia z pasji tyle co z normalnej pracy, ale wystarczy, że algorytm się odwróci albo marka odpadnie i robi się ślisko.

Uznaliśmy, że to jest ta bramka, o której mówimy od dawna jako WFS. Cinas to chłopak, dzięki któremu młody chłopaczek zajara się wędkarstwem i pójdzie z wędką nad rzekę. Młoda krew, która sprawia, że wędkarstwo przestaje być tylko dziadkiem na krzesełku. To oni łamią stereotypy. Nam to zdecydowanie wolniej idzie.

Wędkarstwo w Polsce może nigdy nie będzie tak jak w Kopenhadze, gdzie elegancko ubrani dorośli faceci na rowerach jadą po pracy z wędkami połowić w centrum miasta. Ale coś się przesuwa. Rybomania w jedną sobotę ma tylu ludzi co wcześniej przez trzy dni. A marzenie Cinasa? Chata w pierwszej linii brzegowej i operat nad własną wodą. I bójcie się kłusownicy, którzy nie będą wiedzieli czyja to woda...


Ta strona jest chroniona przez hCaptcha i obowiązują na niej Polityka prywatności i Warunki korzystania z usługi serwisu hCaptcha.