Azory - wędkarstwo w sercu wulkanów

Azory - wędkarstwo w sercu wulkanów

"Dziewięć wysp pośrodku Atlantyku. Powstałych z ognia i oceanu. Lądujemy w Ponta Delgada na Sao Miguel - największej i najbardziej zielonej z Azorów.

Na pierwszy rzut oka trudno uwierzyć, że w sercu Atlantyku można łowić szczupaki, okonie i sandacze. A jednak. Stolica wyspy spokojna, nieśpieszna. Nawet w środku sezonu ulice puste, kawiarnie ciche. Ocean zdaje się być najgłośniejszym mieszkańcem miasta"

Tym cytatem zaczyna się nasz film z Azorów, który powstał we współpracy z Rafałem "Dj Papi" Janush, właścicielem firmy softbaitfishing.com

PRZYGOTUJCIE SIĘ NA BARDZO DUŻO ZDJĘĆ TEJ NIESAMOWITEJ WYSPY!

Albo najpierw zobaczcie nasz film z tej wyprawy!

Pojechaliśmy tam z jednym pytaniem: czy w wulkanicznych kraterach naprawdę żyją drapieżniki, które znamy z polskich jezior? Odpowiedź nas zaskoczyła. Bo Azory to nie tylko mekka ryb słonowodnych. To także słodkowodne łowisko, o jakim większość wędkarzy nie ma pojęcia. I to nas do tego tripu zmotywowało, czyli łowienie w wulkanach!

"Niecałe 10 zł na 30 dni wędkowania"

Jesteśmy w dyrekcji lasów i wód na Sao Miguel. Tutaj wykupujemy licencje. I tutaj dostajemy pierwszy szok.

Koszt licencji na 30 dni? Około 2,30 euro. Niecałe 10 złotych. Za miesiąc łowienia w czterech wulkanicznych kraterach: Lagoa Azul, Lagoa Verde, Lagoa de Fogo i Furnas.

Dla porównania - w Polsce za składkę okręgową na rok płacimy dziesiątki razy więcej. Tutaj jeden banknot i możesz łowić przez cały miesiąc. Bez kolejek, bez papierologii, bez stresu. Da się...?

"Cel na dzisiaj jest jasny. Lucio-perca, czyli sandacze. Perca - okonie. Lucio - szczupaki. A jako przyłów może trafi się karpik"

Ale jest haczyk z okresami ochronnymi. I to spory. Bo tutaj wszystko działa odwrotnie niż u nas. Warto sprawdzić kalendarz zanim się wybierzecie na wyspę.

ESOX HYBRID JACKET

Wild Fish Stories • Wiosna / Lato / Jesień
Softshell tam gdzie wieje, mikropolar tam gdzie potrzebujesz wentylacji.
449 zł
darmowa dostawa od 499 zł

🇵🇱 Szyte w Polsce 📦 Szybka wysyłka 🔒 Bezpieczne płatności ↩️ Łatwe zwroty
KUP TERAZ

Sezon odwrócony do góry nogami

Furnas. Nasz pierwszy przystanek. Jezioro leży w kraterze wciąż czynnego wulkanu, który nie przypomina o sobie lawą, lecz gorącą parą i bulgoczącym błotem. Absolutnie niesamowite doświadczenie, łowić z belly boatów, w jeziorze, które jest czynnym wulkanem! Czujesz pewnego rodzaju respekt, strach i niesamowitą ciekawość. W tym jeziorze żyją olbrzymie ryby. Rekord sandacza do 98 cm! Z BRZEGU!

Nad taflą unosi się zapach siarki. Właśnie tu, na granicy wody i ognia, zaczynamy naszą przygodę.

I tu zaskoczenie numer dwa. Na szczupaki można łowić dopiero od 1 czerwca. A okres kończy się z końcem października. W przeciwieństwie do Polski, gdzie akurat zaczynamy sezon albo jesteśmy przed sezonem - tutaj jest już koniec. Lato to pik.

Ciekawostka dla fanów białorybu: karpia możesz łowić cały rok. Płocie też. Dla wszystkich karpiarzy Azory stoją więc otworem przez 365 dni.

To zupełnie zmienia planowanie wyjazdu. Jeśli marzysz o szczupaku - musisz trafić w lato. Jeśli o karpiu - możesz przyjechać kiedy chcesz. My trafiliśmy idealnie. Ale zanim zarzuciliśmy pierwszą przynętę, musieliśmy zrozumieć, skąd te ryby w ogóle się tu wzięły.

Ryby, których tu nigdy nie było

Żadna z tych ryb nie jest rodzima. Wszystkie zostały tu wprowadzone. I to ma swoją historię.

Chronologicznie: karpia introdukowano najwcześniej - w 1890 z Niemiec. Osiem lat później, w 1898, sprowadzono ryby z Anglii do dwóch dużych jezior: Lagoa Furnas i Sete Cidades. W tym samym 1898 pojawił się bas w Sao Brás i Lagoa de Fogo - importowany z Kanady i północnych Stanów Zjednoczonych. Ostatni był pstrąg, wprowadzony w 1941 - gdy w Europie szalała wojna.

Ciekawostka: to, co widzieliśmy jako "karpia", to raczej amur, również sprowadzony z Niemiec w tym samym okresie. Chociaż nie wiemy czy w filmie nie ma błędu i jest to po prostu karp pełnołuski ;)

Nauczyliśmy się nawet lokalnego słownictwa. Karaś po portugalsku to "pimpão". Takich drobiazgów nie znajdziesz w przewodniku drogi wędkarzu!

To fascynujące, jak ponad sto lat temu ktoś postanowił zarybić wulkaniczne kratery pośrodku Atlantyku. Efekt? Dzisiaj mamy tam kompletny ekosystem drapieżników i białej ryby. Sandacz, okoń, szczupak, bass, pstrąg, karp. Wszystko w wodzie tak czystej, że ciężko uwierzyć! No może oprócz Furnas!

Znosimy belly boaty na dół. Wodujemy. Zdróweczko azorskie. Czas na wodę.

"Nie występuje tu presja wędkarska"

Lagoa de Fogo. Jezioro ognia. Ukryte wysoko w górach, w kraterze wulkanu Água de Pau. Często spowite chmurami. Wygląda jak inny świat.

To chroniony rezerwat przyrody od 1974 roku. Nie wolno tu używać łodzi, belly boatów ani pontonów. Ale brodzić i łowić z brzegu - jak najbardziej. To czyni miejsce jednym z niewielu tak dzikich łowisk w Europie. I wiecie co? Krzysiek stojąc w woderach po środku tego nieziemskiego miejsca powiedział jedno zdanie - nigdy nie łowiłem w piękniejszym miejscu! 
Jeśli nawet nie będziecie na Azorach wędkarsko, musicie zejść na dól do tego jeziora i pójść jak najdalej w lewo. Nie pożałujecie. BA! Nie zapomnicie tego widoku do końca życia!

Jezioro leży na 575 m n.p.m., w kalderze wulkanu, który ostatni raz wybuchł w 1563 roku. Od tamtej pory uśpiony, ale nie wygasły. Woda zasilana wyłącznie deszczem i podziemnymi źródłami. Stąd ta niezwykła czystość i przejrzystość. Oprócz tego te RYBY! Przepiękne pstrągi, których ubarwienie przypomina bardziej troć, bassy, które przyglądają się Tobie spod wody( nie wiemy o co chodzi, te ryby atakują przynęte zanim wpadnie do wody i są na maksa ciekawskie!) i absurdalna ilość karpii! Krzysiek złowił tam swojego pierwszego w życiu karpia na muchę!

Pike Socks Ranger Green Pike Socks Sand

PIKE SOCKS

Wild Fish Stories • Skarpetki z haftowanym szczupakiem
Mięsiste sportowe skarpety z haftem szczupaka. Do miasta, pod wodery i na co dzień.
39 zł
darmowa dostawa od 500 zł

🐊 Haftowany szczupak 🇵🇱 Szyte w Polsce 🧦 80% bawełny ↩️ 14 dni na zwrot
KUP TERAZ

I tu padło zdanie, które najlepiej podsumowuje całą wyprawę:

"Najlepszą informacją wędkarską jest to, że nie występuje tu coś takiego jak presja wędkarska."

Na wszystkich jeziorach, na których byliśmy, wędkarzy można policzyć na palcach jednej ręki. Raj dla wędkarzy to mało powiedziane.

Na belly boatach obławialiśmy też Lagoa Azul w Sete Cidades — największej kalderze na Azorach, krater o średnicy około 5 km. Płytkie wodowanie, a zaraz ostry spad na 7-8 metrów. Szczupak, okoń, karp. I znowu - pustka wokół. Spotkaliśmy dwóch niemców, jeden jest na filmie, bo przy nas złowil z brzegu okonia 44cm! Po chwili wyciągnął szczupaka koło 80cm. Chwile z nimi pogadaliśmy i jeden przyznał, że największego szczupaka, którego tutaj złowił miał 114cm. Jedno nas zastanawiało... a jakby tu wrócić z Live'm? ;)

FAQ

Ile kosztuje licencja wędkarska na Azorach?

Około 2,30 euro za 30 dni - czyli niecałe 10 złotych. Wykupuje się ją w dyrekcji lasów i wód na Sao Miguel. Jedna z najtańszych licencji, z jakimi się spotkaliśmy.

Jakie ryby można złowić w wulkanicznych jeziorach?

Szczupaki, okonie, sandacze, basy, pstrągi i karpie. Wszystkie zostały tu introdukowane między 1890 a 1941 rokiem z Anglii, Kanady, USA i Niemiec.

Kiedy jest sezon na szczupaka na Azorach?

Od 1 czerwca do końca października. Lato to pik sezonu - odwrotnie niż w Polsce. Karpia i płoć można łowić cały rok.

Czy można używać belly boata na Azorach?

Zależy od jeziora. Na Lagoa de Fogo (rezerwat od 1974) obowiązuje zakaz łodzi, belly boatów i pontonów - łowi się tylko z brzegu. Na Lagoa Azul w Sete Cidades wodowaliśmy belly boaty bez problemu. To samo na Furnas. Feel free!

Źródła

  • Wild Fish Stories Podcast, odcinek z wyprawy na Azory (Sao Miguel)
  • Dyrekcja Lasów i Wód, Sao Miguel — informacje o licencjach i okresach ochronnych
  • Dane historyczne o introdukcji gatunków (1890-1941)

Podsumowanie

Azory to wyspa, która nie potrzebuje wielkich słów. Każde miejsce, w którym łowiliśmy, wyglądało jak fragment innego świata. Zapach siarki nad Furnas, turkusowa woda Lagoa de Fogo, majestat Sete Cidades.

Uznaliśmy, że to jedno z najbardziej niedocenianych słodkowodnych łowisk Europy. Środek oceanu, a wciąż Europa! Zero presji, woda czysta jak kryształ, ryby introdukowane ponad sto lat temu i licencja za dziesięć złotych. Do tego karp na muchę w kraterze uśpionego wulkanu - takich przeżyć się nie zapomina.

Jeśli ten materiał ma pokazać jedno to fakt, że wciąż są łowiska, które potrafią człowieka zatrzymać. Azory zdecydowanie są jednym z nich. Pakujcie spinningi, muchówki, lub belly boaty... a jeśli nie chcecie się w ten cały transport bawić - piszcie do Papi'ego! - softbaitfishing.pl


Ta strona jest chroniona przez hCaptcha i obowiązują na niej Polityka prywatności i Warunki korzystania z usługi serwisu hCaptcha.