Piotr Połać o komedii, PZW i pracy bez granic

Piotr Połać o komedii, PZW i pracy bez granic

 

 

W naszym najnowszym odcinku gościliśmy Piotra Połacia - twórcę znanych wszystkim Braci Figo Fagot, współautora Kapitana Bomby i prowadzącego audycje w Kanale Zero. Spodziewaliśmy się rozmowy o komedii i wędkarstwie, ale dostaliśmy coś więcej.

Połać to facet, który potrafi w jednym zdaniu przejść od żartu o AIDS do poważnej analizy konfliktu w Polskim Związku Wędkarskim. I właśnie ta umiejętność balansowania między komedią a powagą okazała się kluczem do zrozumienia jego podejścia do życia.

Rozmawialiśmy szczerze(czasem może aż za szczerze. Tak na 30%) - o tym, jak humor może być bronią, dlaczego w niektórych sprawach „żarty się już skończyli” i co się dzieje, gdy praca staje się najważniejsza w życiu.


Komedia jako broń obosieczna


Nie spodziewaliśmy się takiej definicji komedii na początku rozmowy. Piotr powiedział coś, co brzmi jak manifest: "Komedia pozwala ci powiedzieć coś na serio i uciec potem przed konsekwencjami."


Trafna diagnoza mechanizmu, który obserwujemy codziennie. Żart może być sposobem na przekazanie niewygodnej prawdy, ale też ucieczką od odpowiedzialności za swoje słowa. Kiedy ktoś się obrazi, zawsze można powiedzieć "przecież żartowałem". Niech pierwszy rzuci kamieniem, kto tak nie robi!


Połać doskonale to rozumie i świadomie wykorzystuje. Lata pracy z Bartkiem Walaszkiem przy , Kapitanie Bomba nauczyły go, że humor to nie tylko rozrywka - to narzędzie komunikacji. Można nim dotknąć tematów, których nikt nie chce poruszać wprost. Tematów, których ludzie boją się poruszać, bo myślą, że ktoś się na nich obrazi. Piotrek, krótko wypowiada się temat tego jak się czuł w momencie, kiedy ich płyta w rankingu na OLIS wyprzedziła Taylor Swift - JE.AĆ!”


Ale jest w tym też pułapka. Gdy wszystko opakowujemy w żart, trudno jest potem mówić poważnie. I czasem żarty się po prostu kończą.

 

PZW - koniec żartów


"Jeżeli chodzi o PZW to żarty się chyba skończyli już zupełnie, nie?  To już jest wojna wyniszczająca - wóz albo przewóz!”

I tu jest problem. Konflikt w PZW to już nie jest sprawa, z której można sobie żartować. To rzeczywista wojna o wpływy, pieniądze i przyszłość polskiego wędkarstwa. Połać stoi "okrokiem na barykadzie" i ma wrażenie, że działaczom chodzi głównie o stołki.

Szczególnie ciekawy był jego komentarz o ludziach, którzy szli do związku jako "Konradowie Wallenrodowie", żeby zmieniać system od środka. Szybko się okazało, że punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Gdy już się znajdą w strukturach, nagle rozumieją, że to nie jest takie proste.

To uniwersalna prawda o każdej organizacji. Łatwo krytykować z zewnątrz, trudniej zmieniać od środka. PZW to doskonały przykład tego, jak skomplikowane mogą być pozornie proste problemy.


Praca jako obsesja pokoleniowa


Rozmowa zeszła na temat różnic pokoleniowych w podejściu do pracy. Piotr zaczął od obserwacji o „millenialsach”, którzy w pracy myślą głównie o tym, jak się czują, a nie jak wykonać robotę.

A potem przyznał coś, co brzmi jak wyznanie: "Ja sobie nie wyobrażam życia bez pracy. Jakbym stracił pracę, to już mogę się położyć na piasku i zmienić w mumię."

Brutalna szczerość. Piotr zdaje sobie sprawę, że jego podejście może być niezdrowe, ale jednocześnie nie potrafi tego zmienić. Praca stała się jego tożsamością. Nawet na rybach myśli o projektach, scenariuszach, pomysłach.

Ma w tym komfort, którego nie ma spawacz - może myśleć o pracy, nie trzymając narzędzi w rękach. Ale to też przekleństwo. Brak granicy między życiem prywatnym a zawodowym może prowadzić do wypalenia. Chociaż czy napewno? W tym przypadku ciężko nam w to uwierzyć.


Wędkarstwo i nowoczesne technologie


"Ja słyszę tak zwane telewizorki, prawda? To jest zarzut, że łatwiej jest z tym, nie? W ogóle nie jest łatwiej. To jest tragedia."

Kluczowa sprawa, którą poruszył. Technologia miała ułatwić wędkarstwo, a stała się przekleństwem. Gdy widzisz na ekranie wszystkie ryby, ale nie możesz ich złapać, frustracja jest jeszcze większa. "Tych ryb jest tyle, co jest ze mną nie tak. Śmieją się ze mnie!” - to doskonale oddaje psychologię współczesnego wędkarza.

Echosonda to symbol szerszego problemu. Mamy dostęp do coraz większej ilości informacji, ale to nie oznacza, że jesteśmy skuteczniejsi. Czasem wręcz przeciwnie - nadmiar danych paraliżuje.

W wędkarstwie, jak w życiu, umiejętności są ważniejsze od sprzętu. "Ryby trzeba umieć łowić" - prosta prawda, którą łatwo zapomnieć w pogoni za najnowszymi gadżetami.


Przyszłość między tradycją a nowością


Z naszego doświadczenia wiemy, że ludzie tacy jak Piotr to mosty między pokoleniami. Z jednej strony cenią tradycję - wędkarstwo bez zbędnych udogodnień, pracę jako wartość samą w sobie. Z drugiej - rozumieją nowe trendy i potrafią się do nich dostosować.


Piotr pracuje nad siódmą płytą Braci Figo Fagot, przygotowuje projekty dla Kanału Zero pomaga Bartkowi w kolejnych bajkach. To człowiek, który nie zwalnia tempa.


Ale jednocześnie zastanawia się nad tym, czy jego podejście do pracy jest zdrowe. Czy warto być tak zaangażowanym, że praca staje się jedynym sensem życia? To pytanie, które zadaje sobie coraz więcej ludzi naszego pokolenia.


Uznaliśmy, że to jedna z najciekawszych rozmów o granicy między pracą a życiem prywatnym, jakie prowadziliśmy. Piotr nie udaje, że ma wszystko poukładane - przyznaje się do obsesji i wątpliwości. I właśnie ta szczerość czyni go wiarygodnym.


FAQ

 

Czym zajmuje się obecnie Piotr Połać?


Piotr pracuje nad kolejnymi projektami Braci Figo Fagot, przygotowuje programy dla Kanału Zero i jak już zaraz do Kanału Zero TV (start w lutym) i współpracuje z Bartkiem przy nowych bajkach.


Jakie jest jego podejście do konfliktu w PZW?


Stoi "okrokiem na barykadzie" - nie opowiada się za żadną stroną. Uważa, że to wojna o stołki, a ludzie którzy szli zmieniać system od środka, szybko zrozumieli jak skomplikowana jest sytuacja.


Dlaczego uważa echosondę za "tragedię"?


Bo gdy widzisz na ekranie mnóstwo ryb, których nie możesz złapać, frustracja jest jeszcze większa. Technologia miała ułatwić wędkarstwo, a często je komplikuje psychologicznie.


Jak definiuje rolę komedii?


Komedia pozwala powiedzieć coś na serio i uciec przed konsekwencjami. To narzędzie komunikacji, które umożliwia poruszanie trudnych tematów w bezpieczny sposób.


Źródła

Wild Fish Stories Podcast, odcinek z Piotrem Połać


Ta strona jest chroniona przez hCaptcha i obowiązują na niej Polityka prywatności i Warunki korzystania z usługi serwisu hCaptcha.