Sobierajski skończony? PZW bez zmian i niewyobrażalna kara za zniszczenie rzeki. NEWS

Sobierajski skończony? PZW bez zmian i niewyobrażalna kara za zniszczenie rzeki. NEWS

Rekord który zniszczył karierę. I inne newsy

Od czego tutaj zacząć...

12 miesięcy więzienia. 600 000 funtów, pokrycie kosztów przywrócenia rzeki do "naturalności" I określenie sądu: "ekologiczny wandalizm na przemysłową skalę".

Tyle kosztuje rozwalenie rzeki w Anglii. 

Rozmawialiśmy o newsach, których znowu nazbierało się za dużo. Mamy problem z regularnością - wiemy. Mieliśmy nagrać te newsy zaraz po burzy z Sobierajskim, ale uznaliśmy, że poczekamy. I dobrze. Bo emocje opadły, a fakty zostały.

A faktów było sporo: od fałszywego rekordu szczupaka, przez suma w bagażniku, po kokainę w szwedzkich łososiach. Zaczynajmy!

Fałszywy rekord szczupaka

Wojtek był u nas gościem. Opowiadał jak uwielbia łowić szczupaki. A potem ten podcast - jak ktoś to ładnie ujął - "ładnie się zestarzał".

Dostaliśmy komentarze, że powinniśmy go skasować. Naszym zdaniem: nie. Kto mógł wiedzieć?

O co w ogóle chodziło. Złowienie szczupaka podczas okresu ochronnego i wrzucenie do sieci chwile po rozpoczęciu sezonu, że niby złowiony teraz. Plus kłamstwo, że został złowiony na Solinie, a wędkarze nie dość, że mieli zdjęcia, jak wypływają swoją łódką we dwóch na Żarnowcu to jeszcze łowili tam w nocy gdzie jest to zabronione. Gdzie w ogóle w Polsce można łowić na łódce nocą...? w internecie zaczęło się robić gorąco w okół tego rekordu, a Wojtek już zdążył zawitać nawet do porannej TV i opowiedzieć o złowionej rekordowej rybie... 

Finalnie prawda wyszła na jaw, dzięki MOS FISHING i Szymon Przybylski, których pozdrawiamy, bo naprawdę zrobili kawał dobrej roboty przy identyfikacji tego szczupaka, który de facto okazał się szczupakiem złowionym przez nich rok wcześniej, właśnie na Żarnowcu. Wojtka ściema zaczęła się sypać... chłopaki sprawdzili to w wiele osób, plus wysłali obie fotografie do ichtiologa, który potwierdził ich przypuszczenia, że to jest ta sama ryba... 

Pod postem chłopaków zaczęła się jedna z największych afer o rekordową rybę ostatnich lat... jak nie największa. My ściągneliśmy zdjęcie Wojtka wrzuciliśmy do Lightroom,(program do edycji zdjęć) podnieśliśmy ekspozycja na maksa. MUALA! Wyszły pozamazywane światełka z okolic Żarnowca. To dało się zrobić palcem na iPhonie. Nie trzeba programów do edycji zdjęć i obstawiamy, że Wojtek długo nie zastanawiał się czy to w ogóle "ma sens"... No cóż... jak wyszło każdy już wie.

(oryginalne zdjęcie, które Wojtek Sobierajski wrzucił na swoje SM po podciągnięciu ekspozycji na full w programie do edycji zdjęć)

Michał: "Czemu Wojtek mając to wszystko, nagle robi rzecz, która przekreśla go totalnie w świecie wędkarskim?"

Sprawdziliśmy fakty. Jacek Kolendowicz - Redaktor Naczelny Wiadomości Wędkarskich potwierdził, że zgłoszono szczupaka dłuższego niż rekord. Problem? Wpłynęły tylko fragmenty filmu i zdjęcia bez metadanych. Bez daty, godziny, pinezki. Wyczyszczone przy zamazywaniu światełek.

Państwowa Straż Rybacka prowadzi czynności pod kątem okresu ochronnego i połowu nocą. Sprawą interesuje się policja.

A on dalej wrzucił post: "Przyjechałem na Żarnowiec posprzątać brzegi". I na koniec — "tylko zwycięstwo". Z wyłączonymi komentarzami.

Krzysztof: "Ja jestem zdania, że on w ogóle tego nie żałuje."

Wędkarz to sprawdzi. Nie ma takiej siły w wędkarstwie w Polsce, która przepuści bokiem i nie zweryfikuje dokładnie rekordowej ryby złowionej w naszym kraju. No nie ma bata! Pamiętamy jak przy szczupaku 126 cm, którego złowił nasz przyjaciel Krzysztof Parzychowski, ludzie mierzyli centymetrem palce na ekranie. Nic nie przejdzie. Wędkarze nie odpuszczają takich tematów i sprawdzą każdy rekord do ostatniej kropli prawdy. Mleko się rozlało, teraz Wojtek już prawdopodobnie w świecie wędkarskim nie pokaże się nigdy. Wędkarze nie zapominają takich afer.

ESOX HYBRID JACKET

Wild Fish Stories • Wiosna / Lato / Jesień
Softshell tam gdzie wieje, mikropolar tam gdzie potrzebujesz wentylacji.
449 zł
darmowa dostawa od 499 zł

🇵🇱 Szyte w Polsce 📦 Szybka wysyłka 🔒 Bezpieczne płatności ↩️ Łatwe zwroty
KUP TERAZ

Kłusownictwo: sum w bagażniku. Deportacja w bonusie

Legenda Balatonu. Sum 180 cm, w jeziorku w środku miasta, łowiony parę razy i zawsze wypuszczany.

Aż przyjechał 57-letni obywatel Ukrainy. Złowił go z rowerka wodnego - bo tam jest zakaz łowienia z jednostek pływających. Wyholował, włożył do bagażnika, odjechał.

Najgorsze? Ludzie stali. Nagrywali. Nikt nie powiedział: "stary, zanieś go z powrotem do wody". Chociaż aż trudno nam w to uwierzyć. Prawdopodobnie nikt nie miał odpowiedniej siły przebicia. Pytanie gdzie wtedy były mordeczki z Gocławia ;)

Konsekwencje były konkretne. Zatrzymany. Zarzuty przywłaszczenia ryb i znęcania się nad zwierzęciem. Straż Graniczna wydała decyzję o natychmiastowym powrocie. Deportacja i pięcioletni zakaz wjazdu do strefy Schengen.

Sum w bagażniku, łowienie na zakazie, zabicie zwierzęcia - deportacja. Nocny połów w okresie ochronnym - maksymalnie 500 zł grzywny. Czujemy pewną dysproporcję...

Podobna passa we Wrocławiu. W wielkanocny poniedziałek Ukrainiec wędkował bez uprawnień. Patrol policji podpłynął motorówką. Mężczyzna spanikował. Efekt: brak uprawnień, przy nim amfetamina i marihuana. Trzy lata więzienia i wniosek o deportację.

Pytanie do Was: co myślicie o regulacjach połowu dla obcokrajowców w Polsce? Jak byście to uregulowali - nie tylko Ukraińcy, ale też Francuz, Szwed(chociaż w to nie uwierzymy dopóki go tam nie zobaczymy z wędką!) który chce połowić na Wiśle? Tylko bez oczerniania. Piszcie nam swoje obserwacje znad wody.

Łososie na kokainie. Lipienie przy promie

Brzmi jak tytuł kawałka. Salmon on Cocaine. Eric Clapton?

Ale temat jest prawdziwy. Badanie w Current Biology pokazało, że młode łososie atlantyckie wystawione na kokainę i jej metabolit poruszały się inaczej niż grupa kontrolna. Najsilniej działał metabolit, nie sama kokaina.

Chodzi o jezioro Vättern w Szwecji. Drugie największe w kraju, jedziesz wzdłuż niego dwie i pół godziny. Problem nie polega na tym, że ktoś sypie kokę do rzeki. Śladowe ilości trafiają przez ścieki, a oczyszczalnie tego nie wyłapują.

(Na zdjęciu my z łososiem bez uzależnień)

Wniosek prosty: nawet bardzo małe stężenie zanieczyszczeń może realnie zmienić ekosystem.Więc albo Szwedzi mocno przesądzają weekendami, albo mikroskopijne ilości robią bardzo duże zamieszanie...

A przy tym samym jeziorze - coś pięknego. Pozdrawiamy Tomka, brata ciotecznego Krzyśka, który mieszka nad Vättern. Na wyspie Visingsö lipienie zamiast wpływać do strumieni na tarło, znalazły sobie miejsce na przystani promów. Prądy z silników promu uznały za wodę płynącą.

Ekipa Martina Falklinda to udokumentowała. Drony, kamery podwodne, nurkowie. Prom wpływa - ryby zaczynają się trzeć.

Michał: "Kolejna adaptacja do środowiska zawłaszczonego przez człowieka."

Rzadki przykład, gdy infrastruktura człowieka nie wypiera ryb, tylko chwilowo tworzy im warunki do rozrodu.

Beata Olejarz znów u władzy. 108 ze 114

17 kwietnia 2026, Paprotnia koło Sochaczewa. Zjazd delegatów PZW - a oni bardzo lubią zjazdy.

Beata Olejarz wybrana na kolejną kadencję. 108 głosów ze 114. Jak myślicie? Tych 6ciu Panów dalej na swoich stołkach czy szukają pracy?

W uchwale programowej kilka punktów. Elektroniczny system płatności we wszystkich okręgach do końca kadencji. Promocja wędkarstwa wśród dzieci i młodzieży - to PZW robi naprawdę dobrze, nie mówimy że PZW robi tylko źle, żeby nie było!

I rzecz najważniejsza. Pierwszy raz ręka wystawiona do fundacji jak Wolne Rzeki. Wspólne działanie na rzecz udrożnienia rzek, likwidacji barier, renaturalizacji cieków. Czyli zrozumieli? Bardzo chcemy w to wierzyć! I prosimy w imieniu wszystkich wędkarzy - NIE SPIE*DOLCIE TEGO! Choć przeszkodą będą Wody Polskie - to zawsze będzie wojna. No nic, trzymajmy kciuki!

Chociaż naszym zdaniem brakuje jednego. Frontmana. Reprezentanta, który pójdzie do Sejmu i powie: "jest nas tyle i tyle, nam się to należy". Jak w Danii - pytaliśmy klienta, dla którego robimy film do nowobudowanego Muzeum Wędkarstwa Sportowego jak to zrobili, że rząd zaczął stawiać wędkarstwo tak wysoko w hierachii spraw do załatwienia. Odpowiedź: "Wystarczył jeden człowiek w rządzie, który łowi ryby." TYLE

Czego życzymy pani Olejarz? Żeby dbała o rybostan, bo bez wody nie będzie biznesu - a bez ryb nie będzie wędkarzy i nie będzie miał kto płacić składek. Mniej zarybiania, więcej miejsc do naturalnego rozrodu. Tak jak duńskie Gravel Gang - 30 osób od rana w woderach rozrzucało żwir i głazy i renaturyzowali odcinek niewielkiej rzeki, tylko po to, żeby pstrągi miały gdzie się rozmnażać. Naprawdę niewiele trzeba, żeby rzeki znów były rzekami, a ryby przyciągały wędkarzy nie tylko z naszego kraju.

Ekologiczny wandalizm za 600 tysięcy. I wlew który nie przyszedł

Anglia, rzeka Lug, będzie się odradzać 20-30 lat. Przez jednego faceta...

Farmer John Price w 2020 nielegalnie wybrał z koryta tony żwiru, zniszczył brzeg i usunął 71 drzew - żeby zbudować drogę i plac dla koni. Sąd nazwał to "ecological vandalism na przemysłową skalę". 12 miesięcy więzienia, 600 000 funtów plus koszty przywracania rzeki do jej naturalnego stanu. Myślicie, że w Polsce mamy szansę, na takiej wysokości kary? Oczywiście mamy na względzie to, że szkód dokonała osoba prywatna. U nas kto inny robi takie ruchy...

Najmocniejsze? Mimo odbudowy eksperci wciąż mówią o braku życia w zniszczonym odcinku. Człowiek rozwala rzekę w kilka dni. Natura odbudowuje się przez dekady.

Porównaliśmy to do Wód Polskich. U nas nie robi się tego widowiskowo. U nas to tabelka, plan utrzymaniowy, hasło "bezpieczeństwo". Prostowanie rzek, usuwanie żwiru, ale w eleganckim wydaniu. Choć potrafią też zrobić dobrze: projekt Drawa, projekt Parsęty. Czyli raz dobrze, raz źle. 1:1. Czy to działa sami sobie odpowiedzcie.

Za to z Europy dobra wiadomość. Podsumowanie Dam Removal za 2025: usunięto 603 bariery w 21 krajach, wzrost o 11%. Przywrócono 3740 km rzek. Liderzy: Szwecja, Finlandia, Hiszpania. Islandia i Macedonia Północna usunęły swoje pierwsze bariery.

A z Holandii - coś genialnego. Projekt Visdeurbel. Rybi dzwonek. Na śluzie w Utrechcie zamontowano kamerę podwodną. Widzisz rybkę na telefonie, klikasz dzwonek, ktoś otwiera śluzę i ryba płynie dalej. Pierwszy taki dzwonek na świecie. Da się?

Tymczasem Bałtyk. Wlew ruszył, ale za słaby. Po historycznie niskim poziomie wody, 67 cm poniżej normy, najniżej od 1886. Na ten moment brakuje wciąż długotrwałych wiatrów zachodnich. Duży wlew z 2014 miał 320 km³. Tego w 2026 jeszcze nie było, więc tutaj też trzymajcie kciuki!

FAQ

Czy szczupak Sobierajskiego był prawdziwym rekordem?

Nie został uznany. Wiadomości Wędkarskie dostały tylko fragmenty filmu i zdjęcia bez metadanych. Brak daty, godziny i lokalizacji uniemożliwił weryfikację.

Dlaczego kary dla kłusowników są tak różne?

Sum w bagażniku to znęcanie się nad zwierzęciem plus przywłaszczenie - stąd deportacja. Połów w okresie ochronnym to grzywna. Dysproporcja jest realna i nas to dziwi.

Czy do Bałtyku wlała się słona woda?

Wlew ruszył, ale okazał się za słaby. Zabrakło zachodnich wiatrów, by przepchnąć duże masy słonej, natlenionej wody przez progi denne.

Kiedy będzie nasz festiwal Wild Fish Festiwal?

Przenosimy go z grudnia 2026 na wiosnę 2027. Termin przedświąteczny był zbyt intensywny. Szczegóły na naszej stronie w zakładce Festiwal.

Źródła

Podsumowanie

Jedna rzecz przekreśla bardzo dużo. To zdanie wraca po sprawie Sobierajskiego - facet miał wszystko i zniszczył to fałszywym rekordem. Ale nas najbardziej zmęczyła ta dysproporcja kar. Sum w bagażniku to deportacja i pięć lat zakazu. Rozwalona rzeka w Anglii to 600 tysięcy funtów....

Z drugiej strony jest nadzieja. Wlew do Bałtyku, choć słaby, w końcu przyjdzie. PZW pierwszy raz wyciąga rękę do fundacji jak Wolne Rzeki. Holendrzy robią rybi dzwonek, a Europa usuwa 603 bariery rocznie. Lipienie trą się przy promie. Natura się adaptuje, pytanie czy my nadążymy.

Festiwal 2027. Nowa kolekcja w sklepie. Barebones w ofercie - będzie więcej gotowania. A Krzysiek jedzie do Tierra del Fuego z Rafałem Słowikowskim. Namioty, survival w Patagonii i King Salmony,. Ryby trzeba umieć łowić! 


Ta strona jest chroniona przez hCaptcha i obowiązują na niej Polityka prywatności i Warunki korzystania z usługi serwisu hCaptcha.